Luna Fotografia | kontakt@lunafotografia.pl | 518-562-532

Fotografia ślubna | Fotograf ślubny | Katowice Opole Kraków | Reportaż ślubny | Sesja ślubna

Luna Fotografia | Fotografia ślubna | Wolne terminy 2021

W tym dniu moje spotkanie z Agnieszką i Jackiem rozpoczęło się od przygotowań w rodzinnym domu Pani Młodej. Podjechałam pod wskazany adres, upewniłam się, że jestem w dobrym miejscu i ruszyłam. Zawahałam się nieco, gdy wchodząc do ogrodu minęłam dostawcę z ogromną torbą do transportu jedzenia - czy na pewno to tu? Czy może to jednak złe miejsce, a mieszkańcy widząc pochmurną pogodę zamówili do domu pizzę? :) Na szczęście trafiłam dobrze, a we wspomnianej torbie przyjechał właśnie ślubny tort.

Przygotowania w rodzinnym domu są zawsze wyjątkowe - przyszła Panna Młoda przygotowuje się w swoim kącie, a wszędzie poza nim krzątają się cała rodzina. Przygotowania trwają wszędzie, nie tylko tam, gdzie wisi biała suknia.

Czasami żartuję, że ślub bez niezapowiedzianej komplikacji to nie ślub ;) I tu również tak było - do przedślubnego stresu doszła jeszcze nagła zmiana samochodu do ślubu. Jednak i tutaj udało się wszystko zorganizować. Mam wrażenie, że te niespodzianki to taka ostatnia próba przed tym najważniejszym "tak" :)

Kiedy już cała sytuacja została opanowana nadszedł czas ubierania sukni ślubnej - tu z pomocą przyszła świadkowa Agnieszki.

Agnieszka i Jacek - ślub w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Katowicach

30 grudnia 2021

Pogoda nie rozpieszczała, ale chociaż deszcz odpuścił na moment. Młoda Para podjechała pod kościół, goście zasiedli w ławkach i... czas zaczynać! Ceremonia odbyła się w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Katowicach-Murckach. Kto chociaż trochę zna katowicką architekturę z okresu międzywojnia na pewno kojarzy te proste, ale majestatyczne wnętrza.

Sam ślub odbył się w pandemicznym czasie, co czasami ogranicza, ale stwarza także nowe możliwości, nietypowe rozwiązania :) Jakie było jedno z nich? Oczepiny odbyły się tuż po wyjściu z kościoła - no, właściwie tylko wybór nowej Panny Młodej, tej, która miała szczęście złapać ślubny bukiet ;)

Kwiecień nie jest popularnym wyborem na termin ślubu, jednak czy jest wyborem złym? Oczywiście, że nie! Ślub w kwietniu może być równie klimatyczny co ten w środku lata :) Chcecie się przekonać? Zapraszam do obejrzenia krótkiej relacji. Dotrwajcie do końca, zobaczycie kto i dlaczego nie mógł doczekać się powrotu domowników! ;)

Pełny reportaż dostępny jest wyłącznie dla gości w Strefie Klienta.


Ślub ♥️ Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Murckach ♥️ murcki.wiara.org.pl/

Ceremonia ślubna w parafii NSPJ w Katowicach - Murckach

Przygotowania do ślubu w rodzinnym domu

Ślub w kwietniu